Spotkanie autorskie z Moniką Szomko

Van Gogh: prawdziwy portret – między lekturą, korespondencją a malarstwem
Zanim został malarzem, był czytelnikiem.
Zanim stał się legendą, był człowiekiem szukającym sensu.
Czytał łapczywie.
Dickensa, Hugo, Zolę — książki o biednych, odrzuconych, samotnych.
W cudzych słowach próbował zrozumieć siebie.
A potem pisał.
Listy — długie, szczere, czasem rozpaczliwe.
Do brata. Do siostry. Do znajomych.
Zostawił w nich swój najprawdziwszy portret.
Nie był tylko geniuszem.
Nie był tylko szaleńcem.
Nie był tylko tym od „Słoneczników” i ucha.
Prawdziwy Vincent wymyka się wszelkim ramom.
To spotkanie, to opowieść o człowieku, który nie mieścił się w swojej epoce —
i może właśnie dlatego mieści się w nas.